Muzeum Kolejnictwa przypomina bardziej złomowisko niż placówkę kulturalno - edukacyjną. I nie jest to wyłączna zasługa Jaśnie Wielmożnego Adama I Struzika. Stare lokomotywy i wagony były niechcianym dziedzictwem złotego wieku kolei. Dla ministrów, dyrektorów, a później Prezesów PKP było to brzemię, kula u nogi hamująca postęp i wszechobecną modernizację.
| Parowóz Pm2 w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie Zródło: Wikipedia |